Budujemy przydomowy plac zabaw

Jeśli dysponujemy choć odrobiną wolnej przestrzeni na dworze, a do tego albo mamy własne dzieci, albo czasem musimy opiekować się dziećmi naszych bliskich – to świetnym pomysłem może być budowa przydomowego placu zabaw – http://spil.pl/category/plac-zabaw/. Wbrew pozorom, przygotowanie takiego nie jest ani tak kosztowne, ani tak trudne, by nie spróbować samodzielnie podołać zadaniu – a satysfakcja z wykonania będzie bezcenna.

Plac zabaw – bo liczy się pomysł!

Jeśli nasze dzieci mają już za sobą wizyty w różnych parkach rozrywki, to ich oczekiwania mogą nieco przerosnąć zarówno nasz budżet, jak i umiejętności, jednak możemy bardzo łatwo nadrobić te braki zwykłą pomysłowością. Cóż zatem powinien zawierać nasz plac zabaw, aby dzieci były zachwycone?

Huśtawka to podstawa

Jeśli szczęśliwie mamy na terenie drzewo, którego gałęzie są tak ukształtowane, że można je będzie wykorzystać jako element podtrzymujący huśtawkę – to możemy oczywiście z tej możliwości skorzystać. Wiąże się to jednak z co najmniej dwoma problematycznymi zagadnieniami. Po pierwsze – nie jesteśmy w stanie oszacować, jaki ciężar jest w stanie wytrzymać nasze drzewo. Tym bardziej że z huśtawki zapewne będą korzystały osoby o bardzo zróżnicowanej wadze, a samo drzewo też z czasem będzie zmieniało swoją wytrzymałość. Drugą kwestią jest fakt możliwości uszkodzenia drzewa podczas montażu huśtawki lub podczas jej późniejszej eksploatacji. W związku z tym warto rozważyć stworzenie nowej, stabilnej konstrukcji, na której zawiesimy naszą huśtawkę. Wystarczy kilka właściwie przyciętych belek, odpowiedni montaż i uzyskamy bardzo trwałą zabawkę dla dzieci. Koszt? Sama huśtawka wraz z linkami nie powinna kosztować więcej niż kilkadziesiąt złotych. Jeśli dodatkowo musimy budować konstrukcję utrzymującą, to cena może wzrosnąć nawet o kilkaset złotych, ale nasza budowla będzie mogła stanowić bazę także dla innych atrakcji.

Drewniana „ścieżka zdrowia”

Odwiedzając parki i lasy, możemy tam czasem zobaczyć bardzo podstawową infrastrukturę, umożliwiającą i ułatwiającą ćwiczenia w terenie. Na ogół składa się ona ze zróżnicowanych równoważni, pieńków o różnych wielkościach, pomiędzy którymi chętni mogą przeskakiwać, belek ułożonych w kształt poziomej drabiny, pomiędzy przęsłami której dzieci mają przeskakiwać. Taki plac zabaw może nas prawie nic nie kosztować, gdyż większość jesteśmy w stanie zbudować z odpadów drewnianych, możemy też wykorzystać istniejące już pieńki. Oczywiście, zanim wpuścimy na teren naszych najmłodszych testerów i użytkowników – zadbajmy o ich bezpieczeństwo. Drewno potrafi być śliskie – szczególnie, jeśli niedawno padał deszcz. Możemy rozważyć doklejenie elementów antypoślizgowych – działających na podobnej zasadzie, jak „ABS” w skarpetkach antypoślizgowych.

Samochód lub pociąg

Być może zafundowanie dzieciom prawdziwego samochodu nie będzie najlepszym pomysłem, ale jego substytutu – czemu nie? Pamiętamy zapewne z placów zabaw z naszego dzieciństwa, różnego rodzaju konstrukcje składające się z kilku krzesełek i kierownicy, które razem miały udawać prawdziwy pojazd straży pożarnej, albo cokolwiek innego nam akurat wyobraźnia podpowie. Nie wiadomo czemu, ale taka zabawa bardzo fascynuje dzieciaki. A skoro tak – to wystarczy postawić dwie ławki, na których chętni będą siedzieć, wstawić jakieś dodatkowe krzesełko dla kierowcy i – może prawdziwą kierownicę? Koszt takiej, którą odkupimy ze szrotu samochodowego będzie znikomy, a radość dziecka – bezcenna.

Prawie prawdziwa kuchnia

Każdy z nas zapewne kiedyś bawił się w „kuchnię” w pobliskiej piaskownicy. Pyszne dania można było samodzielnie zrobić z piasku, liście wykorzystać do dekoracji, a patyki świetnie udawały sztućce. Taką zabawę dzieci chętnie chcą przenosić do domu – rodzice są jednak znacznie mniej chętni, ze względu na nieuniknione zabrudzenie domu. A gdyby tak zrobić namiastkę dziecięcej kuchni na dworze? Blat kuchenny z dwóch palet, kilka misek, stary zlew – cóż więcej potrzeba, oprócz oczywiście wyobraźni dziecka?

Nasz przydomowy plac zabaw będzie zapewne mniej rozbudowany niż te, które miasta instalują na osiedlach. Jednak satysfakcja z własnej pracy, współudział dziecka w projektowaniu i wykonywaniu placu zabaw oraz świadomość, że dzieci są cały czas blisko domu – jest naprawdę bardzo cenna.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *